Autor |
Wiadomość |
chirurg |
Wysłany: Pon 19:42, 19 Maj 2008 Temat postu: |
|
W każdym razie Najmanowi nie wróżę bujnej kariery. |
|
 |
Czarny Smok |
Wysłany: Nie 14:32, 18 Maj 2008 Temat postu: |
|
WTFman napisał: | Możliwe że i było. Jednak Papa potrafił z nich wypierniczyć to co nie dobre. Poza tym jeśli z 10 uliczników zrobił 1 dobrego boksera to już był sukces. Weź ten odsetek który się przebił. |
Papa Stamm- już chyba takiego człowieka polski boks się nie doczeka . Ale on by zrobił z Najmanem spokój... |
|
 |
chirurg |
Wysłany: Nie 9:50, 18 Maj 2008 Temat postu: |
|
Ja już zdania na temat Najmana nie zmienię. |
|
 |
WTFman |
Wysłany: Sob 19:32, 17 Maj 2008 Temat postu: |
|
Możliwe że i było. Jednak Papa potrafił z nich wypierniczyć to co nie dobre. Poza tym jeśli z 10 uliczników zrobił 1 dobrego boksera to już był sukces. Weź ten odsetek który się przebił. |
|
 |
Czarny Smok |
Wysłany: Sob 18:45, 17 Maj 2008 Temat postu: |
|
Ale nie zapominajmy że takie twarde uliczne charaktery dość wpływają na boks. Taką anegdotę wielokrotnie słyszałem że Papa Stamm bardziej wolał trenować uliczników niż kogokolwiek innego. Twierdził że sa oni większymi talentami. Coś w tym musiało być... |
|
 |
WTFman |
Wysłany: Sob 15:24, 17 Maj 2008 Temat postu: |
|
Powiem tak. Najman mógłby walczyć dobrze gdyby ktoś wykorzenił z niego te uliczne cepy. Jest zwykłym ulicznikiem z opinią w naszym mieście smyka i tak się zachowuje. Kolejna rzeczą jest że ktoś powinien go nauczyć się zasłaniać, potem technika, szybkość. Siły fakt że troche ma. Kolejna rzecz to nigdy zwyciezcą nie zostanie ten kto przegrywać nie umie.
Na żart Salety odrzucił przed kamerą hasłem : "PIERDOL SIĘ FRAJERZE"
to brak kultury. Póki co nie jest on wstanie dorównac nikomu z czołówki, a to że czasem trafi kogoś cepem i tamten padnie nie robi z niego dobrego boksera. Bo nie ma twardych są tylko źle trafieni, a dobryu cios trafia mu sie czase4m jak ślepej kurze ziarno.
Ponadto faktem jest że walka była rzenujaca. Ale Wawrzyk to też nie byle łachmyta. Bodajże przez samego Gołotę został okrzyknięty swoim następcą. Chłopak jest młody mam bodajże 22 lata ale drzemie w nim talent i potencjał.
Kod: | http://youtube.com/watch?v=HD6LsDJ3XPM |
|
|
 |
chirurg |
Wysłany: Sob 8:06, 03 Maj 2008 Temat postu: |
|
Ale nie przekonuj mnie.Najpierw ma się nauczyć walczyć tak by wygrał z mniej znanymi,a potem zawalczyć z Gołotą. |
|
 |
Czarny Smok |
Wysłany: Pią 18:41, 02 Maj 2008 Temat postu: |
|
chirurg napisał: | Moim zdaniem on ze względu na to swoje wywyższanie się nigdy nie będzie dobrym bokserem.Przegrał z mniej znanym,chce wygrać z jednym z naszych najlepszych polskich bokserów i mówiąc szczerze nie podoba mi się jego podejście do tej walki,do boksu. |
bokser bokserowi nie równy- kto wie. A nóż może udało by mu się wygrać(to są tylko przypuszczenia)... |
|
 |
chirurg |
Wysłany: Pią 7:39, 02 Maj 2008 Temat postu: |
|
Moim zdaniem on ze względu na to swoje wywyższanie się nigdy nie będzie dobrym bokserem.Przegrał z mniej znanym,chce wygrać z jednym z naszych najlepszych polskich bokserów i mówiąc szczerze nie podoba mi się jego podejście do tej walki,do boksu. |
|
 |
Czarny Smok |
Wysłany: Czw 17:57, 01 Maj 2008 Temat postu: |
|
chirurg napisał: | No to najpierw musi się nauczyć ich pokonywać a później brać się za Gołotę. |
być może...Ale nie zapomnijmy że Andrzej Gołota to też człowiek- też da się go pokonać. I wcale to nie oznacza że Najman jeśli przegrał z trochę mniej znanym bokserem, to od razu nie da rady Gołocie(nie twierdze też że go pokona)... |
|
 |
chirurg |
Wysłany: Czw 17:31, 01 Maj 2008 Temat postu: |
|
No to najpierw musi się nauczyć ich pokonywać a później brać się za Gołotę. |
|
 |
Czarny Smok |
Wysłany: Czw 14:32, 01 Maj 2008 Temat postu: |
|
chirurg napisał: | Ale uważa się za Bóg wie kogo.Nie potrafi wygrać ze słabszymi a chce walczyć z Gołotą. |
pojęcie "słabszy" jest równie względne jak pojęcie "mocny"...Skoro ci kolesie mu nastukali to widocznie nie byli tacy słabi... |
|
 |
chirurg |
Wysłany: Czw 8:40, 01 Maj 2008 Temat postu: |
|
Ale uważa się za Bóg wie kogo.Nie potrafi wygrać ze słabszymi a chce walczyć z Gołotą. |
|
 |
Czarny Smok |
Wysłany: Śro 20:34, 30 Kwi 2008 Temat postu: |
|
nie znam za bardzo realiów dla tego ja się powstrzymuję z oceną...swoją drogą najwięksi łobuzi bywają zazwyczaj najlepszymi bokserami- ja tam bym nie skreślał jeszcze chłopaka... |
|
 |
chirurg |
Wysłany: Wto 17:31, 29 Kwi 2008 Temat postu: |
|
No to własnie to mówię. |
|
 |